#12 "Pułapka uczuć" - miłe zaskoczenie twórczością Colleen Hoover

"Dostałam w tym roku lekcję
Od dziewczyny z rodziny zastępczej.
Nauczyła mnie szanować karty, które rozdał mi los.
Oraz być wdzięczną, że w ogóle mi jakieś rozdał."

Witajcie!

Jak tam rok szkolny? Ja już odczuwam brak czasu, ale najbardziej martwi mnie lista lektur :/ Jaka jest Wasza najgorsza pozycja? U mnie zdecydowanie "Potop" Sienkiewicza -.- Jestem prawie, że pewna, że tego nie przeczytam. Hmm... Ale odganiam złe myśli i biorę się za coś przyjemniejszego, czyli recenzję "Pułapki uczuć"!



Layken po śmierci ojca przeprowadza się z ulubionego Teksasu do Michigan. Całą swoją podróż widzi w złych kolorach. Jest coś lepszego niż przeprowadzka na ostatni rok nauki? Po dojechaniu na miejsce spotyka Willa, który jest jej sąsiadem. Chłopak nie jest dużo od niej starszy. Wydaje się idealny. Jest miły, uroczy, a do tego lubi  poezję. Czego chcieć więcej? 

Moje pierwsze spotkanie z Colleen Hoover nie było zbyt przyjemne. "Hopeless" mnie rozczarowało. Liczyłam na więcej i się przeliczyłam. Z kolei od tej książki nie wymagałam zbyt wiele. I początek był dosyć kiepski. Dziewczyna i chłopak znają się niecałe dwa dni i już się w sobie zakochują. Brzmi trochę jak bardzo kiepska komedia romantyczna. Ale, ale... Pewne wydarzenie rzuca cień na związek bohaterów. Co to jest? Przekonasz się sięgając po tę pozycję! 

Jestem bardzo zadowolona z tej książki. I chociaż jest straszny wstęp to ma on większe znaczenie. Naprawdę to lektura, z której można się wiele nauczyć. Podoba mi się jej problematyka oraz sposób w jaki bohaterowie pokonują problem. No i genialne cytaty <3 Tak bardzo prawdziwe! 

Jeśli chodzi o okładkę to za bardzo mi się nie podoba. Graficy bardzo fajnie złączyli kolorystykę: szary z niebieskim, ale to zdjęcie nie za bardzo mi odpowiada. 

Bohaterowie. O nich też wypadało by wspomnieć. Są dobrze wykreowani, ale jeśli miałabym wybrać moją ulubioną postać z tej książki to miałabym problem. Will był dla mnie z lekka zbyt idealny. Nie miał żadnych wad, w każdym razie ja takowych nie znalazłam. Layken ma bardzo fajne imię, ale jako bohaterka też za bardzo się czymś nie wyróżnia. 

Moja ocena książki: 8/10

"Nigdy nie oceniajcie innych. Oboje dobrze wiecie, jak niespodziewane wydarzenia mogą zmienić człowieka. Zawsze o tym pamiętajcie. Nigdy nie wiadomo, co druga osoba przeżywa w środku."

Pomimo tego, że ma kilka wad i tak bardzo mi się podobała :) Polecam ją każdemu! :D 

Do zobaczenia!
~Victoria

" Nie podchodźcie do życia zbyt poważnie. Dajcie mu w pysk, kiedy na to zasługuje. Śmiejcie się z niego"

33 komentarze:

  1. Czytałam ją i również bardzo mi się podobała, mimo dość nużącego początku :>

    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że w twojej nazwie jest imię głównej bohaterki :D

      Usuń
  2. Słyszałam o niej wiele dobrego, a Hopeless mi się spodobało, więc jestem pewna, że w najbliższym czasie się z nią zapoznam :) Pozdrawiam! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę zabrać sie za tą książke!

    OdpowiedzUsuń
  4. Colleen Hoover uwielbiam, a "Pułapka uczuć" leży na mojej półce już chyba od miesiąca. Niestety, jeszcze nie miałam okazji się za nią zabrać ale planuję to zrobić w tym miesiącu ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pułapka" jest fajna :) Ale jedyne czego nie rozumiem to powstanie kolejnej części

      Usuń
  5. Nie czytałam ale jest na mojej liście must have. Trochę obawiam się wyidealizowanych bohaterów, no ale może przeżyje.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już pisałam, że pomimo tych bohaterów jest fajna fabuła ;)

      Usuń
  6. Wpisuję na liście must read.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam książkę na czytniku i zabieram się do niej już długo, przekonałaś mnie i dziś wieczorem postanawiam zacząć ją czytać :)

    http://diamentowe-slowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie! :D Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  8. Chętnie przeczytam :) Po świetnym "Hopeless" chciałabym coś przeczytać od tej autorki :)

    Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro podobało Ci się "Hopeless" to raczej i ta pozycja przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  9. Hej, ja właśnie czytam "Losing hope" tej autorki. Ta książka, również była mi polecana jak i ty teraz polecasz. Z jednej strony bym przeczytała z drugiej nie chce na razie na takie powieści marnować czasu, bo mam na razie długą listę książek do przeczytania. Will pewnie jest przystojniakiem :D
    Szkoła grr... nawet nie mów. I tak mało czasu. Moja pierwsza lektura to "Lalka" masakra :/
    Pozdrawiam kochana :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że Lalkę da się jakoś znieść ;) Ja nie będę sięgać po drugą część Hopeless, bo na pierwszej się zawiodłam :(

      Usuń
  10. Mi też się całkiem podobała, ale bardziej w kryteriach 7/10. Taka fajna do przeczytania, ale nic superowego :)

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz też myślę, że z lekka zawyżyłam ocenę, ale byłam po prostu wstrząśnięta tym, że jednak Hoover nie jest taka zła ;)

      Usuń
  11. Jestem dziwna, bo dla mnie książki tej autorki to są takie średniaczki... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Hopeless jest totalnie beznadziejny, ale akurat Pułapka przypadła mi do gustu ;)

      Usuń
  12. Nie miałam jeszcze przyjemności przeczytać książki tej autorki. Ale chętnie spróbuję.
    I nie bój się "Potopu", to naprawdę ciekawa lektura !!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeraża mnie jej grubość! -.-
      Jeśli chcesz rozpocząć spotkanie z Hoover to polecam Pułapkę na pierwszą lekturkę :)

      Usuń
  13. Ciągle słyszę i czytam o tej autorce, ale jakoś nie jestem do niej przekonana, chyba nie mój klimat. Dla mnie wszystkie lektury w szkole były katorgą, nie lubiłam czytać tego, co mi każą. I większość z nich przeczytałam dopiero będąc już po maturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem do niej średnio nastawiona. Zdecydowanie wolę Ceclię Ahern :)

      Usuń
  14. Ja tam się na tej Autorce nie znam i czuję się nie w temacie :D Byłaś rozczarowana Hopeless?! A wszyscy tak wychwalają :__:

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też ją może przeczytam:) a co do lektur.. potopu nie przeczytałam.. koszmarrrrr

    OdpowiedzUsuń
  16. Wypożyczyłam ją w bibliotece i na dniach muszę oddać, średnio mam na nią teraz ochotę, ale widzę, że warto jednak przeczytać zanim odniosę, bo coś czuję, że nie pożałuję, no w końcu to COLLEEN HOOVER :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Colleen Hoover, za którą nie przepadam :P Ale wiem, że ma wiele pozytwnych opinii i wielu fanów. Nie wiem czemu :P

      Usuń
  17. Cytaty fantastyczne. Na pewno po nią siegne. Dlaczego z góry zakładasz że potopu nie przeczytasz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na dża ilość ciekawszych książek nie-Sienkiewiczowych ;)

      Usuń
  18. Uwielbiam Colleen Hoover. Mi w przeciwieństwie do Ciebie bardziej podobało się Hopeless", któte jest na równi z "Maybe Someday". Już się nie mogę doczekać kolejnych książek tej autorki, w szczególności "Ugly Love" - mam nadzieję, że nie trzeba będzie długo czekać na polskie wydanie. Pozdrawiam :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger