#13 "Czerwona Królowa" - książka ze scenografią wyjętą ze średniowiecza

"Jeśli nie możesz pokonać przeciwnika umiejętnościami, pokonaj go sprytem."

Witajcie!

Obiecałam, że post będzie przynajmniej raz na weekend i postanowienia zamierzam przestrzegać :D Także pełna zmęczenia po pisaniu recenzji "Małego Księcia" na polski, która chyba nie wyszła mi najgorzej :P Zabieram się za pisanie recenzji książki, którą obiecałam zrecenzować we wrześniu. A że ten już się kończy muszę napisać to właśnie dziś, bo w tygodniu czasu mało :/ Ale już Was nie zanudzam moimi historiami i zapraszam do czytania! :)


Na Ziemi jest Nowa Era. Czas dzieli się na Czerwonych i Srebrnych. Lepszych i gorszych. Ale na jakiej podstawie oceniamy, kto jest lepszy a kto gorszy? Odpowiedź jest prosta. Ludzie ze srebrną krwią są lepsi, bo posiadają magiczne zdolności, a czerwonym, jest każda normalna osoba. Taka jak ja czy ty.

Główna bohaterka Mare wyróżnia się na tle innych. Potrafi kraść, tak naprawdę to jedyna rzecz, która jej wychodzi, ma najlepszego przyjaciela i wie, że niedługo wstąpi do wojska. Nie jest wymarzoną córką rodziców, ale nic nie jest w stanie tego zmienić. Pewnego dnia nie udało jej się okraść człowieka. Co dziwne wyżaliła mu się ze wszystkiego, a on pozwala jej odejść i na sam koniec obdarowuje ją monetą. Dziwne, prawda? Tym bardziej, że nazajutrz jest wezwana na posługę do króla. 

Chyba w każdej książce dla młodzieży, która została niedawno wydana, występuje trójkąt, a nawet czworokąt miłosny. Więcej szczegółów tutaj Wam nie zdradzę, bo nie chcę Wam psuć niespodzianki, tym bardziej, że większość dzieje się od połowy książki.

Jak wspomniałam w tytule dla mnie cały ten świat przedstawiony przypomina mi lekko średniowiecze. Kilka metropolii, a tak to raczej małe wioski. Wszędzie indoktrynacja i uwielbianie króla. Typowa dystopia osadzona w średniowiecznym świecie, ale w odróżnieniu do innych książek dystopijnych ma bardzo oryginalną fabułę. Nie jest aż tak przewidywalna. W sumie to wcale nie jest przewidywalna, więc naprawdę warto po nią sięgnąć.

Teraz trochę o bohaterach. Większość z nich naprawdę da się lubić :D Może za główną bohaterką nie przepadam, ale Maven jest genialnie wykreowany. Cały zamysł jego postaci to po prostu majstersztyk! :D Reszta bohaterów też się wyróżnia na tle pozostałych, więc ogromny plus dla autorki za to :)

A skoro mowa o autorce to Victoria Aveyard  moja imienniczka :D, zadebiutowała tą pozycją i to był naprawdę dobry debiut! Książka ta jest pełna napięcia, akcji, czasami żartobliwa. Cóż, po prostu idealna :) 

Moja ocena książki: 8/10

Tak jak już mówiłam książka mi się podobała. Oryginalność, wartka akcja, łatwy do zrozumienia język to na pewno atuty, które wpływają na moją ocenę. Jest to dobra lektura, ale na 10 nie zasługuje ;) 

Podsumowując, polecam tę pozycję każdemu, kto lubi czytać historie dystopijne, ale szuka czegoś nowego. Jest to też idealna książka dla nieco starszej młodzieży, ale dorośli też znajdą w niej coś dla siebie. Pozycja ta będzie też ciekawa dla każdego miłośnika gatunku przygodowego, bo tutaj akcji nie brakuje :)

Do zobaczenia!
~Victoria





39 komentarzy:

  1. Niestety "Czerwona królowa" to była kolejna dystopia, a ja miałam okres czytelniczy kiedy ten gatunek chłonęłam, dlatego też mam mieszane uczucia co do tej książki. Myślę, że sięgnę po następny tom ze względu na zakończenie pierwszej części:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety teraz jest pełno książek dystopijnych i to powoli robi się nudne, ale tutaj akcja wygrała :D Jestem bardzo ciekawa, co wydarzy się w kolejnych częściach :)

      Usuń
  2. Czytalam Czerwona krolowa i szczerze mowiac na poczatku nie wydawala mi sie tak oryginalna i dobra jak to wszyscy rozglaszali. Jednak zanim sie obejrzalam ksiazka ta totalnie mnie wciagnela i nie chcialam odrywac sie od pedzaceej akcji. Ale zgadzam sie z Toba, ze byla nieprzewidywalna, bo kompletnie nie spodziewalam sie tego co nastapilo na koniec :o

    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez na początku myślałam, że ludzie przeceniają tę książkę, ale kiedy weszłam do jej świat to totalnie się wciągnęłam!

      Usuń
  3. Wiesz, że kupili już prawa do ekranizaji, a autorka ma w planach cztery części?? :D Takie sypnięcie informacjami ^^
    Maven jest moją miłością ♥ Uwielbiam go i koniec, ale mam do Ciebie pytanie: Czy Ty też nie wiedziałaś co myśleć po zakończeniu? :__:

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam jak robią ekranizacje, bo często mają się one nijak do książek:< Ale widziałam, ze ostatnio aż 15 książek sprzedało prawa do ekranizacji.
      Maven... Och Maven... Szczerze to tak jakby wiedziałam jak to się skończy ze względu na Adę, która powiedziała, że złamał jej serce i tak się domyśliłam o co chodzi, więc dużego zaskoczenia nie było, ale... Przez to, co zrobił lubię go jeszcze bardziej :D

      Usuń
  4. Ostatnio przeczytałam kilka negatywnych opinii o tej książce i stwierdziłam, że na razie po nią nie sięgnę. Może kiedyś ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami wolę przeczytać jakąś książkę, kiedy minie na nią szał. Może tak samo będzie z Tobą ;)

      Usuń
  5. Okładka przerażająca. Myślałam, że jest to kryminał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem okładka jest genialna. Genialnie ładna. Piękna, a zarazem urzekająca. Ach! :3

      Usuń
  6. Czytałam i bardzo, bardzo mi się podobało. Uwielbiam tą książkę i mam nadzieję, że drugi tom wyjdzie jak najszybicej bo jestem strasznie ciekawa dalszych losów Mare :) Pozdrawiam! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można chyba przeczytać o jej losach na wiki czerwonej królowej. Tylko, że to jest po angielsku,a ja jestem leniem i nie chcę spoilerów :P

      Usuń
  7. Czworokąt miłosny ahahhahaha, może 'kwadrat' XD

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha! Dobre! xD Kwadrat miłosny, ale to może też być trapez, prostokąt, romb, równoległobok etc. ( mat-tech wita xD)

      Usuń
  8. Uwielbiam Czerwona królową i nie mogę się doczekać kontynuacji :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja też czekam na nią z niecierpliwością ze względu na zakończenie pierwszej części...

      Usuń
  9. Książka jest na mojej liście <3
    Słyszałam tyle pozytywnych opinii i koniecznie trzeba ją zakupić.
    Poza tym okładka jest wręcz bajeczna ^^
    zapiskizgredka.blogspor.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Okładka też mnie urzekła! :3 Myślę, że Ci się spodoba ;)

      Usuń
  10. Czytam naprawdę różne recenzje tej książki, ale to chyba nie dla mnie...

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że nie zasłużyła na tę 10, ale 8 to też bardzo dobra ocena, a ja mam w planach przeczytać tę książkę, gdy tylko skończę obecnie przeze mnie czytaną, może w moim przypadku zasłuży na 10 ... :D
    http://be-here-now-and-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No po prostu, dla mnie to nie jest książka, która zasługuje na 10. Wszystko jest kwestią gustu ;)

      Usuń
  12. Meh, gdyby nie ta szkoła :/.
    Trójkąty miłosne...Błeh. Istnieje parę wyjątków, ale generalnie już mi się mocno przejadły.
    O Czerwonej Królowej słyszałam dość sprzeczne opinie, więc sama nie wiem. Jedni chwalą za oryginalność i nieprzewidywalność, a inni ganią za schematyczność... Cóż, na razie i tak nie ma takich nowości w bibliotece, więc sobie odpuszczę ;). Chociaż przyznam, że średniowieczne klimaty to ja lubię :3.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej będzie jeśli przeczytasz ;) Wtedy się dowiesz, czy było warto :P

      Usuń
  13. Mam ją na swojej liście i nie mogę się już jej doczekać, ♥
    Zapraszam Cię do siebie ^ ^ http://thebookishcity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na razie robię sobie przerwę od dystopii. I mimo mojej miłości do średniowiecza poczekam z lekturą tej powieści. Może kiedyś nabiorę na nią większej ochoty.
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, nie ma nic na siłe. Nie ma nic gorszego niż takie czytanie. Mnie jakoś nigdy nie kręcił Tolkien mimo wielu pozytywnych opinii. Boje się sięgnąć po jego twórczość.

      Usuń
  15. Nominowałam Cię do LBA ;)

    http://czytanienaszymzyciem.blogspot.com/2015/09/lba-5.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Odpowiedzi postaram się dodać w tym tygodniu :)

      Usuń
  16. Chyba czytam za dużo młodzieżówek, bo o "Czerwonej Królowej" mogę powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że jest oryginalna. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No każdy buduje swoje opinie subiektywnie. Dla mnie jest ona bardzo oryginalna. ;)

      Usuń
  17. Będę dla siebie miła i nazwę się starszą młodzieżą, czyli że książka jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! :D Prawidłowe podejście! :D Polecam Ci z całego serca! :)

      Usuń
  18. Fajnie napisana recenzja :) Niestety, mnie ta książka nie oczarowała. Nie była zła, ale moim zdaniem brakowało jej "tego czegoś" i była dość schematyczna.
    Pozdrawiam,
    http://lekturia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma własne zdanie na jakiś temat ;) Akurat dla mnie ta książka była "nowością". Dziękuję za miłe słowa o recenzji :))

      Usuń
  19. Czerwona królowa była w porządku, ale nie rzuciła mnie na kolana. Mam jednak dziwne przeczucie, że druga część moźe być genialna i rzuci mnie dla kolana, dlatego nie mogę się jej już doczekać.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger