#15 "Służące" - fascynująca powieść, od której nie da się odejść

Witajcie! :)

Pojawiam się dzisiaj, w Halloween, nie z horrorem, ale z trochę dłuższym postem recenzenckim ;) Otóż, jak już wspomniałam w Podsumowaniu, pojawiam się dzisiaj ze "Służącymi" Kathryn Stockett. 

Cofamy się w czasie. Znajdujemy się w Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w Jackson w stanie Missisipi. Są lata 60 XXw. Niewolnictwo nie istnieje, ale jest inny problem. Wszechobecnej segregacji rasowej. 

Skeeter jest jedyną panienką, która stara się nie traktować osób czarnoskórych jak bezwartościowe. Jako jedna z nielicznych rozumie, że to właśnie oni - jej służba ją wychowali. 

Aibileen jest już dojrzałą kobietą, która pracuje w domu państwa Leefoltów. Jest "zwykłą" służącą, ale również jest bardzo wrażliwa. A na dodatek, jest wspaniałą matką.

Minnie - szalona czarnoskóra służąca z ciętym językiem. 

Wszystkie te trzy kobiety łączy jeden, wspólny cel. Chęć walki z obowiązującą sytuacją.

Na początek chciałabym pochwalić język, jak i narrację tej powieści. Historię poznajemy z perspektywy trzech, głównych bohaterek. Język ich wypowiedzi jest idealnie dopasowany do charakteru oraz całej prezentacji danej postaci. Język służących jest prostszy, a czasem z błędami, co świetnie odzwierciedla ich wykształcenie. Za to ogromne ukłony w stronę tłumacza, który zachował koncepcję autorki! 

Kolejną zaletą są oczywiście bohaterowie, którzy są świetnie wykreowani. Nie mam na myśli, tylko postaci pierwszoplanowych, ale również te drugoplanowe. Ich charakterystyka jest pełna, więc i świat wydaje się bardziej zrozumiały. :)

Jedyny minus, jaki zauważyłam to lekkie powiewy nudą. Jednak myślę, że było to skutkiem wcześniejszego obejrzenia ekranizacji, więc mam nadzieję, że Was to nie zniechęci! Owszem, bywały długie opisy, ale dla kogoś, kto pierwszy raz spotyka się z daną historią na pewno nie będą aż tak rzucały się w oczy :) 

Jeśli chodzi o okładkę, to mam wrażenie, że jej minimalizm jest wskazana. Uwagę czytelnika ma skupiać tekst, a nie okładka. Chociaż jak dla mnie całkiem ładna. ;)

Moja ocena książki: 10/10

Tak naprawdę po przeczytaniu kilku rozdziałów, byłam pewna, iż ta powieść otrzyma ode mnie taką notę. Jest po prostu idealna. Kształci, ale w przyjemny dla oka ( i człowieka ) sposób. Polecam ją wszystkim niezależnie od płci czy wieku. Mam wrażenie, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie :)

A jak wy spędzacie Halloween? ;) Ja jestem w trakcie czytania kryminału, więc dreszczyk grozy będzie :D

Pozdrawiam!
~Victoria

18 komentarzy:

  1. Zapowiada się ciekawie. Chętnie przeczytam ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, bardzo chcę przeczytać, a takie recenzje tylko mnie w tym przekonaniu utwierdzają ;)
    Ja czytam "Osobliwy dom pani Perergine" !
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham, po prostu KOCHAM tę książkę <3

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. High five! :D Też ją uwielbiam <3 Jest po prostu cudowna *.*

      Usuń
  4. Widziałam film, nie wiem, czy przeczytam książkę - myślę jednak, że jeśli okazja się trafi, to się nie zawaham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam, mimo wcześniejszemu obejrzeniu ekranizacji. Sama też tak miałam, jednak mimo to, jestem zachwycona tą pozycją :)

      Usuń
  5. Brzmi naprawdę ciekawie, a Twoja wysoka ocena bardzo mnie do niej zachęciła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam Halloween spędziłam oglądając tv ;) a książkę "służące "też przeczytałam i równie bardzo mi się podobała. Mogłabym Tobie kiedyś polecić więcej równie wspaniałych Pozycji

    OdpowiedzUsuń
  7. O jejku to jest książka :O Ja oglądałam film i pamiętam strasznie mnie wzruszył. *-* Przepiękny film <3 Książka musi być fajna. :)
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam te książkę w planach już od jakiegoś czasu i mam nadzieję że uda mi się ją w końcu przeczytać :D

    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba będę musiała skusić się na tą książkę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze wykreowani bohaterowi to ogromny plus dla książki. Czytałam już kilka pochlebnych opinii na temat "Służących" więc czas sprawdzić i wyrobić sobie własną. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Filmu jeszcze nie widziałam, ale w książce jestem zakochana <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o tej książce, ale jej nie czytałam (jeszcze... xD). Jestem obecnie zajęta inną książką. Jednak mam nadzieję, że uda mi się ją kupić.

    world-chinese-rat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam film, więc po książkę nie sięgnę. Ale był rewelacyjny :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  14. BARDZO intryguje mnie ta powieść - nieustannie wypatruję jej na bibliotecznych półkach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Służące są wspaniałe, dużo śmiechu, trochę smutku i refleksji. pozdrawiam :)
    wyznaniaczytadloholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger