Podsumowanie września i października :)

Witajcie!

Na wstępie przepraszam za brak postu w zeszłym tygodniu, ale moja siostra miała ślub i byłam bardzo zajęta. Nie znalazłam chwilki na to, aby coś tutaj napisać :( Jeśli jednak wszystko potoczy się zgodnie z moim planem to jeszcze w weekend pojawi się recenzja "Służących". A ja już teraz zapraszam Was do przeczytania mojego podsumowania tych dwóch miesięcy. Od razu mówię, że ilość książek nie jest zbyt imponująca. I ja nie jestem zadowolona z takiego wyniku :/
Książki przeczytane we wrześniu i październiku: 

Pisarz Owen Quine zaginął. Jego żona zleca sprawę prywatnemu detektywowi Cormoranowi Strike’owi. Kobieta sądzi, że mąż potrzebował kilku dni dla siebie, jak to zdarzało się już wcześniej. Strike ma go odnaleźć i sprowadzić do domu. W trakcie śledztwa okazuje się, że powód zniknięcia Quine’a może być znacznie poważniejszy niż podejrzewa żona. Pisarz właśnie ukończył rękopis będący jadowitym portretem niemal wszystkich jego znajomych. Gdyby książka została opublikowana, zrujnowałaby niejedno życie, więc wielu osobom mogło zależeć na uciszeniu autora. A kiedy ten zostaje odnaleziony – brutalnie zamordowany w dziwacznych okolicznościach – rozpoczyna się wyścig z czasem, by zrozumieć motyw bezwzględnego zabójcy, zabójcy, jakiego Strike do tej pory nie spotkał…

Liczba stron: 480
Moja ocena: 9/10

Bardziej podobał mi się klimat pierwszej części, jednak ta miała więcej ciekawych zwrotów akcji. ;) Polecam wszystkim fanom tego gatunku :)

Akcja koncentruje się relacjach czarnoskórych kobiet służących w domach białych rodzina na południu Stanów Zjednoczonych w latach 60. XX wieku. Jednak pod warstwą tematyki rasistowskiej autorka ukryła pokłady uniwersalnych rozważań nie tylko o istocie człowieczeństwa i tolerancji, ale przede wszystkim o zmaganiu się ze stereotypami, o przezwyciężaniu strachu, o ograniczeniach, którym wszyscy podlegamy i które pragniemy znieść. I wreszcie o przyjaźni i solidarności, których siła potrafi zdziałać cuda. Służące to świetnie napisana książka o zaskakująco wyzwalającej mocy!

Liczba stron: 584
Moja ocena: 10/10

Genialna książka, rewelacyjny film! Każdy kto jeszcze tego nie przeczytał musi to zrobić! Ja jestem oczarowana tą książką i mam nadzieję, że więcej przeczytacie o tej pozycji już w ten weekend :)

Po tym, jak Kitty Logan niesłusznie oskarżyła w programie telewizyjnym niewinnego człowieka, jej kariera dziennikarska wali się w gruzy. Jedyną osobą, która wciąż w nią wierzy, jest jej mentorka, szefowa i zarazem przyjaciółka Constance Dubois. Niestety, Constance ma zaawansowanego raka. Kitty podziwia ją i szanuje najbardziej na świecie, ale ma wielkie opory przed tym, by zobaczyć ją w takim stanie. W końcu jednak pokonuje lęk i odwiedza ją w nadziei, że pozna odpowiedzi na swoje pytania i rozwieje wątpliwości. Constance opowiada jej o pewnej historii, którą od dawna chciała się zająć, ale nie pozwoliły na to inne dziennikarskie obowiązki. Prosi Kitty, by ta odszukała teczkę z listą zawierającą imiona i nazwiska stu osób. Kitty nie zna żadnej z nich, nie wie nawet, czy cokolwiek je ze sobą łączy. Na prośbę umierającej przyjaciółki podejmuje się najtrudniejszego i - jak się okazuje - najciekawszego zadania w swojej dziennikarskiej karierze. Prawda, do której w końcu dociera, jest nie tylko fascynująca, lecz także głęboko poruszająca. Życie Kitty już nigdy nie będzie takie jak przedtem…

Liczba stron: 446
Moja ocena: 6/10

Myślę, że wcześniejsze pozycje tej autorki, które czytałam były zdecydowanie lepsze, ale i ta książka przypadła mi do gustu. Jednak w porównaniu z innymi pozycjami Ceceli wypada trochę słabo.

Wyrzucona za burtę butelka, zdana na kaprys losu, mogła trafić w najodleglejszy zakątek świata. Zamiast tego, po niecałym miesiącu podróży, wypłynęła na plaży nad zatoką Cape Cod, gdzie znalazła ją spędzająca nadmorskie wakacje Theresa Osborne, dziennikarka z Bostonu, samotnie wychowująca dwunastoletniego syna. W środku był list miłosny napisany do zmarłej żony i zaczynający się od słów: 'Moja najdroższa Catherine, tęsknię za Tobą, ukochana, tak jak zawsze, ale dzisiaj było mi bardzo ciężko, bo ocean śpiewał o naszym wspólnym życiu.' Zaintrygowana i przejęta do głębi historią pary kochanków, Theresa rozpoczyna poszukiwania człowieka, który potrafił tak mocno i wiernie kochać. Kim był mężczyzna? Gdzie się teraz znajduje? Jej spotkanie z tajemniczym Garrettem zaowocuje wielką miłością...

Liczba stron: 327
Moja ocena: 6/10

Ta książka Sparksa również aż tak mnie nie zachwyciła jak powinna. Trochę się nudziłam przy tej pozycji, jednak ogólne wrażenie jest pozytywne. I na pewno jeszcze wrócę do twórczości tego autora :)

Nazywam się Sam Kingston. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Czuję się lepsza od nudnych kujonów i śmieję się z dziewczyn, które nigdy nie dostały liściku miłosnego. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj…

Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę.
Umarłam?

A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego, a ja od nowa przeżywam ten sam dzień. Czy naprawdę zasłużyłam na tak surową karę? Chcę tylko odzyskać moje idealne życie. Bo przecież było idealne, prawda?

Liczba stron: 379
Moja ocena: 8/10

Książka jest bardzo fajną młodzieżówką, z której można się czegoś dowiedzieć. Polecam tak naprawdę każdemu! :)

Ilość przeczytanych stron w ciągu tych dwóch miesięcy: 2216

Średnia ilość stron na dzień: 36

Najlepsza książka: Bez namysłu wskazuje "Służące", które są idealne! Naprawdę dawno nie czytałam aż tak czarującej książki. A już w szczególności na całkiem trudny temat. Naprawdę majstersztyk! 

Najgorsza książka: Nie było tutaj jakiś fatalnych książek, ale chyba najmniej podobał mi się "List w butelce". Bywał momentami nudny i jakoś nie poruszył mnie tak, jak inne książki Sparksa. 

Pozdrawiam Was serdecznie!
~Victoria

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam Służące! Film jest bardzo dobrą ekranizacją i również go bardzo lubię;) Już od jakiegoś czasu chciałam przeczytać 7 razy dziś i zapewne w jakiejś wolnej chwili zabiorę się za tę książkę:) Tak czy siak, wynik jest niezły:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  2. Imponujący stosik. Bardzo ciekawe pozycje znalazły się na Twojej liście :)
    Niestety nie miałam jeszcze okazji przeczytać żądnej z nich, ale "Służące" i "7 razy dziś" są w kolejce książek, które bezpodstawnie muszę przeczytać.
    Niestety szkoła zabiera mi zbyt wiele czasu i moje czytanie jest strasznie ograniczone :(
    Czytam teraz bardzo mało, ale czytam! I to chyba najważniejsze :D
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Ronie z http://ronie-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. "Wołane kukułki" oraz "Służące" mam w planie. "7 razy dziś" czytałam dawno temu i też mi się podobało. Pozdrawiam serdecznie :D

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam żadnej z tych książek. Może niebawem po którąś z tych sięgnę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wielką chęcią sięgnęłabym po ''Służące'' ale to jak uporam się ze swoim zaplanowanym stosikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Jedwabnik" brzmi naprawdę zachęcająco, muszę sięgnąć po tę książkę ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uważam, że Służące zasługują na taką ocenę <3

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. "List w butelce" mnie też znudził i zniechęcił do Sparksa. Za to film "Służące" bardzo mi się podobał i muszę jeszcze nadrobić książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O "7 razy dziś" koleżanka, którą mogę powiedzieć, że zaraziłam pasją do czytania truje mi o tym od pewnego czasu, dręcząc mnie abym to kupiła... Obecnie jest na etapie, że sama sobie to kupi xd
    Pozdrawiam!
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne książki przeczytałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne książki udało ci się przeczytać :). / Juliet

    OdpowiedzUsuń
  12. Służące są fantastyczne, ale do listu w butelce trzeba trochę dorosnąć. Sięgnij po tę pozycję za kilka lat to od razu spojrzysz na nią z innej perspektywy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger