Książkowa Sztuka Tag

Witajcie!

Dzisiaj w ten piękny, jesienny dzień postanowiłam napisać odpowiedzi na bardzo fajny tag :) A przy okazji miałam frajdę przy tworzeniu obrazka do niego :) Także zapraszam do czytania. A za nominację dziękuję bardzo Alei Czytelnika.


1. Najładniejsza okładka pojedynczej książki.
Jest to okładka książki "Cyrk nocy", którą próbowałam przeczytać, jednak jej język i opisy mnie nudziły, więc szybko się poddałam. Jednak okładka jest magiczna i przyciąga uwagę. 







2. Najbrzydsza okładka pojedynczej książki.
Wybrałam tutaj okładkę lektury, którą czytałam rok temu. "Cesarz" nie jest akurat w tym wydaniu zachęcająco książką. Prawdę mówiąc jego okładka wręcz odstrasza czytelnika! 

3. Najładniejsze okładki serii.
Bardzo podobają mi się okładki fińskiej serii "Czerwone jak krew". Jak na razie czytałam tylko pierwszą część, ale podoba mi się zestawienie trzech kolorów i takiego minimalizmu.         

4. Najbrzydsze okładki serii.
Nie podobają mi się okładki Serii Owocowej. Chociaż czytałam chyba wszystkie części, to jednak bardziej zwracałam uwagę na ich treść niż wygląd. 

5. Okładka zapadająca w pamięć.
Moim zdaniem intrygujące, a zarazem zapadające w pamięć są okładki z serii "Pretty Little Liars". Są minimalistyczne, ale przez to są tak rozpoznawalne.      

6. Okładka niepasująca do treści. 
Troszkę tak wydaje mi się, że okładka "Yellow bahama w prążki" średnio pasuje do jej treści, ale i tak podoba mi się ta okładka i sama książka również :D

7. Strony: białe czy żółte?
Nie ma dla mnie różnicy. Chociaż częściej spotykam się z żółtymi stronami, to białe też nie stanowią dla mnie żadnego problemu. 

8. Strony: cienkie czy grube?
Zdecydowanie grube. Jak mam styczność z książką z cienkimi stronami, to mam wrażenie, że ja strasznie zniszczę.

9.  Okładka: twarda czy miękka?
To też nie ma dla mnie większego znaczenia, chociaż zazwyczaj wybieram te z miękka okładką, ze względu na ich cenę :P

10. Najlepsze wydawnictwo (pod względem wyglądu książek).

Zazwyczaj nie kieruję się wydawnictwem w wyborze książek i teraz ciężko byłoby mi stwierdzić, która książek należy do którego wydawnictwa, więc tutaj nie wybiorę żadnego. 

Czas na nominacje! :D
http://ich-perspektywy.blogspot.com
http://siostry-w-bibliotece.blogspot.com
http://cynamonkatiebooks.blogspot.com
http://lowczyni-ksiazek.blogspot.com

Do następnego postu!
~Victoria

17 komentarzy:

  1. Okładki "Cyrku nocy" i serii "Czerwone jak krew" rzeczywiście są świetne. :) Bardzo lubię ten tag, bo chociaż jawnie przeczy przysłowiu "nie oceniaj książki po okładce", to kto nie lubi czasem pogapić się na nie, kiedy są tak wspaniałe?
    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super jest ten tag! Bardzo się cieszę, że mnie do niego nominowałaś.Postaram się go jak najszybciej u siebie zrobić. Jeszcze raz dziękuję Ci za nominacje♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tym Tagu ale bardzo miło się czyta. Wiem ze nie powinno się patrzeć na okładki ale na to co jest zapisane na kartkach, jednak uwielbiam kiedy okładka przykuwa wzrok, a co najlepsze pięknie wyglądają na półeczce :)
    Pozdrawiam serdecznie.
    In my different World

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka "Cyrku nocy" jest naprawdę śliczna. A co do okładek to wolę jednak miękkie, bo łatwiej mi się takie książki czyta. Twarde czasami się łamią na grzbietach i są cięższe :P
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie Cyrk nocy ma boską okładkę, ale treść średnio przypadła mi do gustu :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś robiłam ten Tag! Fajnie Ci wyszedł i naprawdę okładki "Czerwone jak krew" zapadają w pamięć tak samo jak okładki całej serii PLL ostatnio widziałam 16 tom i naprawdę urzekający.
    Buziaki :*
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny tag i ciekawe odpowiedzi! Zgodzę się z tobą co do "Cyrku nocy"- ta okładka jest naprawdę cudowna. Okładki "Pretty Little Liars" również przypadły mi do gustu, choć sama seria już niezupełnie. A dla mnie najlepszym wydawnictwem pod względem wyglądu książek jest Fabryka słów i Jaguar :). Moim zdaniem naprawdę dbają o ładny wygląd wydawanych przez siebie powieści. Pozdrawiam! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie wolę żółte strony. Dają taki klimacik i nie kojarzą mi się z podręcznikiem do matmy xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Cyrk nocy ma śliczną okładkę, Czerwone jak krew również :)

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się, "Cyrk nocy" ma świetną okładkę. Ja zdecydowanie bardziej wolę żółte strony, bo lepiej mi się na takich czyta ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie zgadzam się z Tobą. Nie czytałam tych książek ale po zdjęciach... uch xD

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne odpowiedzi - patrząc na te okładki zgadzam się z Tobą w 100%.
    Ciekawy tag. Pozdrawiam :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Seria od Salli Simukki ma czarujące okładki, swoją drogą bardzo ciekawi mnie treść! ^^
    PLL ma bardzo ciekawe okładki, choć co jak co, ale zapamiętanie, który obrazek był przy której części to na pewno nie lada wyzwanie (choć może mnie się tak wydaje, bo nie czytałam?) ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię okładki Trylogii Czasu, Trylogii "Niezgodnej" i książek Greena.

    OdpowiedzUsuń
  15. PLL ma naprawdę minimalistyczne okładki z czym się zgadzam ... :D
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. A o czym jest ta fińska seria? Czyżby kryminał? Nie wiedziałam, że ją czytałaś. Czekam na relacje. Okładka cesarza jest paskudna!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger