#19 "7 razy dziś" - jakby to było cały czas przeżywać jeden dzień

"Okazuje się, że tyle rzeczy jest pięknych, jeśli bliżej im się przyjrzeć."

Witajcie!

Jak Wam minęły święta? Książki pod choinką były? :D Cały świąteczny szał powoli mija, więc w końcu znalazłam chwilkę, aby zrecenzować książkę, którą dostałam od przyjaciół na urodziny - "7 razy dziś". Zapraszam do czytania!

Sam Kingston to popularna dziewczyna na co dzień mieszkająca w jednym z miasteczek w USA. Ma grono przyjaciółek, z którymi może zrobić wszystko i przystojnego chłopaka. Krótko mówiąc - ma życie jak z bajki, jednak w szkolne walentynki, cały jej dotychczasowy świat staje na głowie. Sam bierze udział w wypadku, ale co dziwne, ona wcale nie umiera. Budzi się kolejnego dnia, ale znów jest piątek 12 lutego i szkolne walentynki.


Sam to typowa bohaterka książek młodzieżowych. Ładna, z super przyjaciółmi i chłopakiem, w związku z tym, jej zachowanie często było tak samo puste, jak i ona. Ale wielką zaletą jest, że podczas przeżywania tych wszystkich dni, Sam zaczęła się zmieniać i tak naprawdę pod koniec książki,czytelnik ma szansę poznać jej prawdziwe oblicze.

Jeśli chodzi o styl powieści, to jednak jest bardziej skierowany do młodego czytelnika, ale nie znaczy to, że ktoś inny, nie będzie w stanie tego przeczytać. Właśnie to, że język nie był zbyt skomplikowany, według mnie jest zaletą, bo wtedy nawet osoby, które nie przepadają za czytaniem, łatwo przyswoją sobie tę treść. A naprawdę warto, bo można wyciągnąć z treści tej pozycji ciekawą lekcję :) 

Jeśli chodzi o drugoplanowych bohaterów, to w tym przypadku, nie mam żadnych zastrzeżeń. Są naprawdę dobrze wykreowani, dzięki czemu, czytelnik ma jasny ich przegląd i jakoś tak łatwiej da się przebrnąć przez tę książkę.

Podobno nie ocenia się książki po okładce, ale bądźmy szczerzy, że ta okładka jest bardzo ciekawa i niespotykana ( w każdym razie dla mnie ). Dobór kolorów i sposób w jaki została wykonana, dosłownie ciągnie osoby do jej przeczytania.

Sama Lauren Oliver, jest bardziej znana za stworzenie sagi Delirium ( a ja jeszcze tego nie przeczytałam :( ). Warto jednak dodać, że właśnie "7 razy dziś" było jej debiutem i dzięki tej książce wybiła się na rynku amerykańskim. :)

Moja ocena książki: 8/10

"Szczęście przychodzi wtedy, kiedy się go nie szuka."

Na koniec dodam, że ta książka podoba mi się, dlatego będę musiała sięgnąć po Delirium. Nie dałam tej książce 10, bo nie rozłożyła mnie na łopatki, ale była naprawdę fajna. Autorka miała ciekawy pomysł i za to jej dziękuję, bo serio mam dość czytania na okrągło książek o tym samym.

Polecam tę książkę wszystkim. Zarówno dorosłym, jak i młodzieży. Jest naprawdę godna przeczytania, i jak już wcześniej wspomniałam, każdy wyciągnie z jej jakąś mądrość. 

Pozdrawiam
~Victoria

"Piątek to najcięższy dzień, bo wolność już czeka za zakrętem."

22 komentarze:

  1. O widzisz nawet nie wiedziałam że ta Pani napisała Delirium... chociaż tego też nie czytałam. Cała jej twórczość przede mną.
    zaczytana_bella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jej debiut mogę z czystym sumieniem polecić :)

      Usuń
  2. Nie lubię takich książkowych pustaczków. Jeśli już sięgam po młodzieżówki to tylko wtedy gdy mają do zaoferowania ciekawsze postacie. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kto woli, ale to prawda ona są bardzo denerwujące, a ich problemy tak błahe, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.

      Usuń
  3. Jeszcze nie czytałam nic tej pani, ale mam w planach zarówno tę książkę jak i Delirium :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też muszę przeczytać Delirium! :D Obowiązkowo! :D

      Usuń
  4. Pamiętam jak kiedyś polowałam na tę książkę, ale jej nigdzie kupić nie mogłam :/
    Muszę o niej pamiętać przy następnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać mi się udało, bo moje przyjaciółki zakupiły mi tę książkę :D

      Usuń
  5. Z chęcią bym taką lekką Książkę przeczytała w wolnym czasie. Każdy by chyba chciał Przeżyć taki dzień swistaka raz w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W szczególności jakby był nieudany ;) Można by było wtedy naprawić swoje błędy :P

      Usuń
  6. Zachęciłas mnie do tej książki już w pierwszym akapicie okładka jest super na pewno kiedyś sięgnę po tę książkę a na razie czeka na mnie Niezgodna 😁
    Nammi
    http://courage-or-destiny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezgodna <4 Moja miłość! Musisz to przeczytać i to natychmiast! A po całej trylogii przyjdzie czas na 7 razy dziś :)

      Usuń
  7. Z pewnością kiedyś sięgnę po tą pozycję.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba z kilka razy myślałam nad jej przeczytanie, ale zmieniłam zdanie. O nawet nie zauważyłam że to Laoren Oliver. Ja jakoś nie przepadam za tą pisarką. Każda okładka jest wyjątkowa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem to dobrze nie wiedzieć kto napisał jakąś książkę, bo możemy wtedy po nią nie sięgnąć. Mnie na przykład odstrasza King ;)

      Usuń
  9. Wiesz, że nawet nie wiedziałam, że ta sama autorka napisała Delirium? :D
    Jeśli chodzi o książkę to myślę, że mi również mogłaby przypaść do gustu. Bardzo chcę po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie kojarzyłam tę autorkę, ale nie wiedziała skąd. Na szczęście, wujek Google pomógł :)

      Usuń
  10. Chociaż sama zaliczam się jeszcze do młodzieży, nie przepadam za typowymi młodzieżówkami :) Pozdrawiam

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coś czuję, że nigdy z nich nie wyrosnę. Odkąd pamiętam ciągnęło mnie do takich lekkich powieści, więc zapewne nawet za kilka lat będę czuła do nich sentyment :)

      Usuń
  11. Sam pomysł mi się podoba, chociaż główna bohaterka, która jest tak typowa dla książek młodzieżowych mnie odpycha. Za dużo miałam do czynienia z takimi postaciami. Mimo wszystko może kiedyś sięgnę, bo tak jak wspomniałam pomysł jest inny, tym bardziej, że jest to debiut autorki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie również zachwyciło to, że ta książka jest inna. Dlatego polecam :) Pomimo tej denerwującej Sam ;)

      Usuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger