#20 "Ofiara Polikseny" - morderstwo wyjęte ze starożytnych mitów

" Nie, nie mam kłopotów z pamięcią. Po prostu mam nadzieję. Spróbuj kiedyś. To może odmienić twoje życie."

Witajcie!

W ten mroźny, zimowy poranek pojawiam się tutaj z książką, przy której niejednokrotnie może zawitać dreszczyk. A tak naprawdę to chcę wykorzystać jak najlepiej ten ostatni dzień wolnego! :D Niestety, już od jutra zaczynam szkołę :( Ale odgońmy już od siebie te złe myśli... Zapraszam na recenzję "Ofiary Polikseny" Marty Guzowskiej. 


Trwają wykopaliska w starożytnej Troi, podczas których Mario Ybl wraz ze swoim oddziałem odnajduje tajemnicze zwłoki, których miejsce jak i sam wygląd może świadczyć o zaginionej starożytnej Poliksenie. Jakby tego było mało, niedługo potem ginie jedna z dziewczyn, pracujących na wykopaliskach. Czy wśród archeologów znajduje się podejrzany?

Mario Ybl to antropolog z krwi i kości. To przystojny mężczyzna ze słabością do Poli i problem alkoholowym. Ma cięty język i swoim byciem przeszkadza każdemu. Krótko mówiąc, dobrze wykreowany bohater, którego nie da się nie lubić ;) 

Jeśli chodzi o bohaterów drugoplanowych to są naprawdę genialnie stworzeni. Prawie o każdym wiemy więcej niż tylko imię. Jesteśmy w stanie ich polubić, kibicować, a nawet doszukiwać się w nich mordercy. Jednak najbardziej wyróżniająca się jest Pola Mor - była dziewczyna Maria, która go ściągnęła na te wykopaliska, bo one są dla niej szansą na zostanie słynnym archeologiem.

Sama książka jest świetnie napisana! Ma krótkie rozdziały, ciekawą treść z dobrymi opisami i dialogami. Nie nudziłam się przy niej, co więcej nawet nie zauważyłam, że to już koniec. Bardzo szybko się czyta, gdyż akcja trzyma w napięciu i chce się dowiedzieć, czy nasz typ okazał się mordercą ( mi w końcu się udało :D ). Chciałam też wspomnieć o intrygującej kompozycji klamrowej, którą uwielbiam, i którą została tutaj wykorzystana :) 

Okładka jest tajemnicza i idealnie pasuje do całego klimatu książki. Widziałam też kilka innych pozycji tej książki, ale ta którą posiadam, najbardziej mi odpowiada :)

Marta Guzowska jest z wykształcenia archeologiem, dlatego tak trafnie oddała całą historię - trud ich pracy i samo to, jak naprawdę to wszystko wygląda. Sama mówi, że chciałaby przeżyć 7 żyć jak koty. I jak na razie dwa ma na pewno spełnione jako archeolog i pisarka :)

Z takich informacji dodatkowych, to ta powieść jest pierwszą z serii o Mario Ybl'u i została nagrodzona Nagrodą Wielkiego Kalibru w 2013 roku. 

Moja ocena książki: 8/10

Książkę polecam naprawdę wszystkim! Jest to ciekawie napisany i skomponowany kryminał, który raczej przypadnie do gustu wszystkim. Nie rozumiem niskich ocen dla tej książki na lubimy czytać :( Mnie do tej książki zachęciła Anita z Book Reviews i bardzo jej dziękuję :D Bo w innym wypadku nie kupiłabym tej cudownej książki. 

Pozdrawiam!
~Victoria

29 komentarzy:

  1. Chyba nas zachęciłaś nią. :D

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakos nie przeknuje mnie fabula krecaca sie wokol archeologii, ale skoro przekonujesz, zejest naprawde dobra, to coz... moze kiedys po nia siegne :)
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że koniec końców się zdecydujesz :)

      Usuń
  3. O nie, jutro szkoła! Wszystko byłoby OK, gdyby nie prace domowe xD

    Co do książki, to nie przepadam za kryminałami i ciągle nie wiem, jakby się tu do nich skutecznie przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatecznie przekonały książki J.K.Rowling :)

      Usuń
  4. Widzę że nie tylko ja idę jutro do szkoły (we wszystkich innych szkołach w mojej okolicy mają wolne z dyrektorskich, a tylko my nie :( )
    Po książkę może kiedyś sięgnę, ale teraz nie mam na nią ochoty.
    PS Nominowałam Cię do LBA;) Więcej tutaj http://www.lekturia.blogspot.com/2016/01/liebster-blog-awards-3.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej! Odpowiem jak nazbiera mi się kilka nominacji :)

      Usuń
  5. Zainteresowałaś mnie tą książką.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś o niej słyszałam, ale pomyślałam, że to raczej nie dla mnie. Teraz zastanawiam się, ponieważ lubię bohaterów z ciętym językiem. Zawsze umilają czytanie :D Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nie ma nic lepszego :) Czytanie wtedy tak jakoś szybciej płynie :)

      Usuń
  7. To zdecydowanie coś dla mnie, uwielbiam takie książki z dreszczykiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa recenzja :). Książka wydaję się być ciekawa, ale nie przekonuje mnie to, że jest z wątkiem archeologii. Może po nią sięgnę.
    Pozdrawiam :). ~ Julka ☺ ~
    http://odkawywoleksiazke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze,mnie to właśnie do niej ciągnęło xd To, że się tak wyróżnia :)

      Usuń
  9. Powiem szczerze, że nie czytam takiego typu książek przez moją chorą wyobraźnię, która w nocy płata mi figle! :D
    Mimo tego recenzja bardzo ciekawa, która na pewno zachęca do poczytania tej książeczki!

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/01/podaruj-mi-miosc.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czytam ani nie oglądam horrorów. Brr... Aż strach mi o nich pomyśleć ;)

      Usuń
  10. Ciebie zachęciła Anita, a Ty zachęciłaś mnie :) Mam nadzieję, że prędzej czy później po nią sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łańcuszek rozpoczęty :D Ciekawe, kogo ty zachęcisz:D ?

      Usuń
  11. Dreszczyk emocji uwielbiam. Przemyka mi ciągle przez oczy. Będę ją mieć na uwadze jak będę w księgarni. :)
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam :) Mi akurat udało się ją zdobyć w promocyjnej cenie, więc radzę oczekiwać wyprzedaży :)

      Usuń
  12. Nie przejmuj się, ja często spotykam się z bardzo niskimi ocenami książek, które lubię. Ważne, że Tobie czytanie danej pozycji sprawia przyjemność! :)

    MAJUSKUŁA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego rzadko kiedy po ocenie zniechęcam się do książki. Jeśli mnie czymś zaintryguje to zawsze zacznę z nią przygodę, najwyżej później odłożę twierdząc, że to nie dla mnie ;)

      Usuń
  13. Polski autor, już jest kiepsko mimo iż spotkałam się z tą książką i ciut mnie intryguje, ale ten dreszczyk? Jest mi strasznie zimno ;D Więc dopisuję ją do listy i może w cieplusie wakacje coś się uda z tym zrobić xD

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę wiary w polskich autorów! Naprawdę ciekawie piszą! :D Ja tę książkę czytałam podczas ciepłej jesieni :) Faktycznie, może zima to niezbyt idealny czas ;)

      Usuń
  14. Wow, ale ta fabuła brzmi ciekawie! Intryguje mnie ta książka. Koniecznie ją przeczytam!

    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post - podsumowanie czytelnicze oraz ranking,
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że Ciebie zachęciłam :) Naprawdę ciekawie napisana książka, z która niełatwo się rozstać ;)

      Usuń
  15. Może być bardzo ciekawa. Wrócę do domu i wpiszę ją na listę książek do przeczytania. Póki co "Jeździec miedziany" dalej sie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger