#21 "Carte Blanche" - jak to jest stracić wzrok?

Witajcie!

Na początek chciałam Was przeprosić, że w zeszły weekend nie dodałam postu. Udało mi się wrzucić krótki tag w Trzech Króli, ale w moich planach była właśnie recenzje na zeszły tydzień, jednak przez to, że wciągnęłam się w muzykę pewnego zespołu ( 5 Seconds of Summer )i byłam wolontariuszką na WOŚP'ie, po prostu nie znalazłam czasu i nie miałam siły, aby coś tutaj napisać. Dzisiaj jednak z pojawiam się z recenzję książki Jacka Lusińskiego pt. "Carte Blanche".

Kacper jest nauczycielem historii w jednej z lubelskich szkół. Bardzo lubi dzielić się swoją pasją z niezbyt zaciekawioną młodzieżą. W swoją pracę wkłada całe swoje serce. Pewnego dnia wracając z mamą z zakupów powoduje wypadek. I od tego momentu zaczynają się problemy mężczyzny, bo z dnia na dzień zaczyna co raz gorzej widzieć. 

Postać Kacpra Białka została wzorowana na prawdziwej historii nauczyciela Macieja Białka. Sam bohater to bardzo pozytywna postać, której pomimo swoich wad nie da się nie lubić. Czytając tę powieść było mi żal tego nauczyciela, ale z drugiej stronie podziwiałam jego niezwykłą determinację.

Bohaterowie drugoplanowi, którzy są całkiem ważni w tej historii, są wykreowani całkiem przyzwoicie. Mogłoby być lepiej, ale przynajmniej nie przyćmiły sobą głównego bohatera, bo w końcu to on jest najważniejszy. Podobało mi się to, że każdy z bohaterów miał jakieś problemy. Ważniejsze lub mniej istotne, ale dzięki temu widać, że są bardzo prawdziwi.

Książka nie jest za długa, dzięki czemu można ją szybko przeczytać. Język powieści nie powala na łopatki, ale nie szypie tak w oczy, że aż nie można czytać. Widać trochę, że nie została napisana przez pisarza z doświadczeniem, ale mi to nie przeszkadzało, bo to, co najważniejsze zostało dobrze przekazane.

Jeśli chodzi o okładkę to żałuję, że został nią plakat filmowy. Myślę, że można było tutaj zrobić coś bardziej ambitnego. Jak plakat w mieście zachęcał mnie do obejrzenia filmu, tak do lektury nie zbyt mi to pasowało.

Jacek Lusiński jest reżyserem filmowym i napisał tę powieść, aby była uzupełnieniem do jego filmu. I chociaż w książce było kilka niedociągnięć to trochę przymykam na nie oko, właśnie ze względu na debiut w wersji papierowej reżysera ;)

Moja ocena książki: 6/10

Książka naprawdę mi się podobała, ale sięgając po nią czekałam na więcej dodatkowych informacji i troszkę się zawiodłam. Jednakże i tak polecam ją wszystkim. Począwszy od młodych czytelników ( może Wam się przydać w rozprawkach! :D ) po tych starszych. Myślę, iż ta powieść trafi do serca każdego.

Pozdrawiam!
~Victoria

17 komentarzy:

  1. Opis książki bardzo mnie zaintrygował, pewnie po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to bardzo ciekawa książka, dlatego polecam ją wszystkim :)

      Usuń
  2. Widziałam jedynie zwiastun filmu i już na nim płakałam. Podejrzewam, że przy książce emocje byłyby takie same, a nawet większe. Może dam jej szansę w przyszłości...

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego, jak szybko się wzruszamy ;) Mnie do łez doprowadzić albo bardzo ciężko albo łatwo (w zależności od nastroju ;))Ale akurat na tej pozycji nie płakałam ;)

      Usuń
  3. Oglądałam zwiastun filmu i mam zamiar go niedługo obejrzeć. Książkę myślę, że też przeczytam :).
    Pozdrawiam. ~ Julka ☺ ~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmu całego nie obejrzałam, ale na pewno warto go obejrzeć :)

      Usuń
  4. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą książką, ale nie dam rady już jej wcisnąć w swoja listę. Ale będę mieć ją na uwadze jak gdzieś się trafi. :)
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam twój problem. Moja lista z książkami do przeczytania wydłuża się z dnia na dzień :o

      Usuń
  5. Mam w planach film więc wiem ze po książkę na pewno nie sięgnę w tej sytuacji, ale może kiedyś jak już wyparuje mi obraz filmowy kto wie :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię czytać książki nawet jak obejrzałam film xD. Tylko, że zazwyczaj są to książki, które tak mi się podobają, a potem kiedy czytam łamię sobie serce xD Tak było w przypadku Miasta Kości ;)

      Usuń
  6. Ja książki nie czytałam, ale zaczęłam oglądac film. Fabuła w porządku, ale film mimo wszystko mnie bardzo nudził, dlatego jestem przekonana, że po książkę nie siegnę. Jestem bardzo ciekawa zakończenia i mam nadzieję, że zdradzisz jak sie skończyła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie obejrzałam filmu do końca, bo nie skończyliśmy go w szkole xd A ja nigdy nie mam czasu, żeby obejrzeć coś w domu i zawsze się kończy na tym, że nie dokańczam takich filmów ;)

      Usuń
  7. Fabuła wydaje się być dosyć interesująca, ale nie jestem pewna czy przypadłaby mi do gustu. Z jednej strony ciekawi mnie to, że główny bohater wzorowany był na prawdziwej postaci, ale czuję, że mogłabym się trochę nudzić przy tej powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto i tak spróbować ;) Ja czasami strasznie męczę książki, a potem okazują się bardzo fajne. Tylko nudny początek niszczy całe wrażenie.

      Usuń
  8. Długo mnie tu nie było... Bardzo fajny zespół polubilas :P. Co do recenzji to... Z tego co pamiętam film oglądałam , do tego nieco mnie wzrószył. Zgaduje że bycie na miejscu tego mężczyzny byłoby dla mnie koszmarem. Szczerze, chociaż film widziałam, to po książkę raczej nie sięgnę. Wybacz
    Nammi

    http://courage-or-destiny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podoba Ci się 5 Seconds of Summer <3! Są tacy uroczy *-* Taka mała poprawka, że piszemy wzruszył, a nie wzrószył ( strasznie nie lubię takich błędów ). Spokojnie wybaczę Ci nie sięgnięcie po tę pozycję, jak ty wybaczysz mi moje poprawki błędów ;)

      Usuń
    2. oczywiście, że ci wybaczę jednak muszę zaznaczyć, że mi również słowo 'wzrószył' jakoś nie pasowało, ale skoro telefoniczny słowniczek dwukrotnie mnie poprawił dałam sobie spokój... A jednak trzeba było wierzyć sobie :P
      Nammi

      Usuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger