TOP 10 Najmniej lubianych przeze mnie bohaterów z "Harrego Pottera"

Witajcie!

Właśnie przed chwileczką dostrzegłam, że mój post z ostatnim podsumowaniem miesięcy ma prawie 1k wyświetleń! Chciałabym Wam za to podziękować, bo to właśnie Wy doprowadziliście do takiego stanu rzeczy! Jestem przeszczęśliwa i szczerze nie sądziłam, że zajdę aż tak daleko. Cieszę się, że doceniacie mój trud. Każdy komentarz, wyświetlenie czy obserwator motywuje mnie do dalszej pracy! Dziękuję!

Z racji tego, że niedawno postanowiłam odświeżyć sobie ostatnią część Harrego, a dawno na blogu nie było takiego postu, to postanowiłam skorzystać z okazji i podzielić się z Wami bohaterami, za którymi nie za bardzo przepadałam z tej serii. Od razu mówię, że kolejność ich występowania jest losowa, bo nie umiem zrobić takiej konkretnej listy.


1. James Potter

Chociaż sam James jest raczej pozytywną postacią, to mimo wszystko przestałam go lubić, kiedy dowiedziałam się, jaki był naprawdę. Jego stosunek do Severusa i aroganckie zachowanie do mnie nie przemawia.








2. Dolores Umbridge

Tak naprawdę nie znam osoby, która darzyłaby tę kobietę pozytywnymi uczuciami. Jej zachowanie było jak najbardziej denerwujące. Do tego ta cała przykrywka pod różowymi ubraniami. Oj nie, nie, nie...




3. Pansy Parkinson 

Przyjaciółka Dracona Malfoya, którego uwielbiam, jednak za tą dziewczyną nie przepadam. Tak naprawdę nie wiem czemu, bo zachowywała się typowo ślizgońsko, jak cała jej paczka, ale sama Pansy mi tam po prostu nie pasuje. Nawet we wszystkiego rodzaju ff nie lubię jej, chociaż czasami jest genialnie wykreowana. 






4. Lucjusz Malfoy

Jego zachowanie względem swojej rodziny nie było dobre. Od samego początku wpajał w swojego syna najgorsze zachowania i chociaż na końcu widać, że cała rodzina wiele dla niego znaczy. To szkoda, że zrozumiał to dopiero w obliczu zagrożenia. Zdecydowanie nie był dobrym rodzicem. 




5. Lord Voldemort

Terroryzował cały świat tylko do osiągnięcia swoich celi. Podła postać, która została wykreowana tak, aby być przestrogą. I chociaż widząc go jako małego chłopca może się go zrobić żal, to wszystkie uczucia ustają, kiedy zaczyna swój terror.


6. Peter Pettigrew

Imię Parszywek idealnie do niego pasuje. Zdradził swoich przyjaciół, po czym upozorował swoją śmierć, aby obwinić o to wszystkiego Syriusza, który też podobno był jego przyjacielem. Nie ma nic gorszego niż bycie zdrajcą. 




7. Vernon Dursley

Wuj Harrego, który dbał tylko o interesy swojej rodziny. Zachowywał się wobec Harrego podle i nastawił swoich bliskich przeciw niemu, chociaż sam główny bohater nie był niczemu winny. 






8. Percy Weasley

Jest to jedyny członek rodziny Weasley, który nie zyskał mojej sympatii. Zaczęło się od tego, że bardzo się wywyższał, a skończyło na tym, że odwrócił się od swojej rodziny. I pomimo swojego powrotu i tego, że zrozumiał swoje błędy, dla mnie nadal pozostanie taki sam.



9. Cho Chang

Akurat ta Krukonka również nie przypadła mi do gustu. Nie rozumiem tego, jak szybko dała się ponieść uczuciu względem Harrego po dramatycznej śmierci Cedrika. Wydaje się być miłą osobą, ale coś czuję, że bywa fałszywa.





10. Wiktor Krum

Nigdy jakoś nie przepadałam za Wiktorem, chociaż ma bardzo ładne imię xd ( moja skromność :p ). Denerwował mnie, że psuje Romione, które od początku shippowałam i często go nie rozumiałam. Chociaż jego postać jest po części tutaj, a po części w spisie osób, które niezbyt mnie obchodzą.




Pozdrawiam!
~Victoria

20 komentarzy:

  1. Świetny post! Też nie lubiłam Dolores i Parszywka.
    Przede mną dopiero cała seria (po raz setny chyba będę ją czytać) :) / C.
    PS Gratulujemy wyniku! :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nikt ich nie lubił,chociaż Peter jako malutki, pulchny chłopczyk może się wydawać słodziutki ;)

      Usuń
  2. Jamesa zawsze lubiłam i nic nie jest w stanie zmienić mojego stosunku do tej postaci. Jego zachowanie było, jakie było. Ja osobiście nigdy nie przepadałam za Severusem, więc xD
    Co do Lucjusza, to Draconowi wpajał takie zachowanie, jakie sam kiedyś odebrał, więc ciężko było mu zrozumieć, co robi źle ;D

    Pozdrawiam,
    Cynka z Papierowych stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz w moim przypadku jest na odwrót. Snape'a zawsze lubiłam, a James'a już niekoniecznie :/
      Z jednej strony zgadzam się z tym co do Lucjusza, ale i tak go nie lubię! Kurczę, przez niego Ginny prawie zginęła!

      Usuń
  3. Też uważam, że James był zbyt aroganckim i pewnym siebie chłopakiem, strasznie było mi żal Severusa, który tyle przez niego wycierpiał... A co do Dolores, to gdybym ją spotkała w rzeczywistości, oj, mogłoby dojść do rękoczynów :D
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, zacznę się ciebie bać, skoro miałoby dojść do rękoczynów! To przerażające. Chociaż nie. Jej się należało!

      Usuń
  4. Jamesa lubiłam, mimo że był momentami zbyt arogancki.
    Reszty tych postaci też nie lubię. W szczególności Dolores. W filmie potrafię krzyczeć na jej widok i słać jej wiedźm. XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziemy stać przed telewizorami z patykami ( a'la różdżki ) i posyłać jej Avady :3

      Usuń
  5. Też nigdy nie lubiłam Cho, wydawała mi się małą krętaczką :P
    Ale James to jednak James i nawet po dowiedzeniu się co zrobił Snape'owi mu wybaczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta Krukonka była totalnie podejrzana!
      Ja nie mam takiego dobrego serca i zawsze byłam za Snapem, więc sorry James :P

      Usuń
  6. Również nie lubię Umbridge, była naprawdę irytująca. Ale za to Jamesa dosyć polubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam taki obrazek, gdzie jest Zakon,Śmierciożercy iUmbridge i napis " Jedni lubią ZF, inni Ś,ale jej nikt nie lubi" Takie truu

      Usuń
  7. Hej, Voldek to jedna z bardziej pozytywnych rzeczy w Potterze XD
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem podobnego zdania, chociaż nie czytałam serii, a namiętnie oglądałam filmy :(
    Słyszałaś, że latem wyjdzie ósma część o dzieciach Harrego, Ginny, Rona i Hermiony? Ciekawa jestem pomysłu, zwłaszcza że autorem tej części będzie 3 pisarzy, w tym Rowling.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nową recenzję!
    Przerwa na książkę
    Snapchat: przerwa_ksiazke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na tę książkę *-* ! Na pewno ją zakupię! *-* Martwi mnie ta trójka pisarzy,ale skoro jest też tam Rowling to przeboleję ;)

      Usuń
  9. Ciekawe zestawienie, nie zastanawiałam kogo mogłabym umieścić na takiej liście i jaka byłaby to kolejność... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nareszcie ktoś kto również shippuje Romione :D
    Ja osobiście nie cierpię ani Draco ani Snape'a, mimo że na końcu dowiadujemy się, że jest dobry.
    Co do Jamesa, to mam mieszane uczucia, natomiast uważam, że dobrze, że pojawił się Krum, gdyż Ron zaczął tak troch walczyć o Hermionę (na swój sposób).
    Pozdrawiam,
    Szalonebookcholiczki

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie irytował Gilderoy Lockhart. Miał o sobie bardzo wysokie mniemanie, za którym niestety nie stał ani intelekt, ani doświadczenie. Jednak na głowę bije go Dolores, do której zapałałam nienawiścią, odkąd pojawiła się w serii.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie,

    http://dikawian2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Super Maleńka! Cieszę się z każdego Twojego osiągnięcia. Nawet najmniejszego. Zdecydowanie zgadzam się co do James'a...od początku za nim nie przepadałam i od początku wyczułam w nim dwa oblicza. Ale Vernon jest całkiem śmieszną postacią w swojej niezdarności :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger