#25 "Pętla" - a może śmierć zapuka tym razem do Twoich drzwi?

"Czasami... potworność tego, co się stało, dociera do mnie w pełni, zalewa mnie niczym ogromna fala... I naprawdę trudno mi utrzymać się na powierzchni, bo pojawiają się kolejne fale. I za każdym razem, kiedy się wynurzę i mogę zaczerpnąć tchu, nadciąga kolejna olbrzymia fala, której muszę stawić czoło."

Witajcie!

To już moja 25 recenzja na tym blogu :D Kurczę, nie sądziłam, że to wszystko tak szybko zleci. Ale nie zamierzam się dzisiaj rozwodzić nie na temat. Tylko jeszcze pokrótce podsumuję ankietę. Wszyscy, którzy wzięli w niej udział stwierdzili, abym pisała częściej niż raz w tygodniu. Postaram się. Na razie nic nie obiecuję, ale chciałam już w czwartek napisać tutaj właśnie te recenzję, ale przypomniałam sobie o tym, że zaliczamy mapkę w piątek, więc ostatecznie mój wieczór spędziłam z Amerykami :) Recenzje podobają Wam się najbardziej, dlatego też postaram się teraz dodawać je troszkę częściej :) A teraz zapraszam na część właściwą - recenzję.

W Los Angeles jest piękny, słoneczny dzień. Prawdopodobnie byłby cudowny, gdyby nie nagie ciało kobiety zwisające na placu budowy. Wszystko wygląda jak samobójstwo, ale czy na pewno? Peter Decker zostaje przydzielony do poprowadzenia tej jakże zawiłej sprawy, a do tego na jego głowę spada czternastoletni Gabe, którego matka zaginęła bez śladu. 

Lubię czytać kryminały, chociaż w większości są one do siebie bardzo podobne. Jednak największą radość sprawia mi tropienie mordercy oraz wyszukiwanie poszlak. Muszę przyznać, że fabuła tej powieści została ciekawie skonstruowana. Na początku trochę się tego obawiałam, bo w tego typu historiach łatwo jest doszukać się ciągle takich samych morderstw czy motywów. Na szczęście, ta książka miała w sobie tę tajemniczość, dlatego bardzo przyjemnie się ją czytało. Kolejną zaletą jest wielowątkowość. Tak na dobrą sprawę w tej książce przewijały się dwa główne wątki, co było bardzo fajnym zabiegiem, który tym bardziej przyciąga czytelnika do zagłębienia się w strony danej powieści.

Samych bohaterów nie da się nie lubić. Są naprawdę bardzo ciekawymi ludźmi i przyjemnie było się z nimi bliżej zapoznać. Każdy był opisany na więcej niż jedno zdanie, więc łatwo było mi zrozumieć ich postępowanie oraz doszukiwać się w ich postawie potencjalnego zabójcy. 

Okładka jest minimalistyczna,ale w pełni oddaje sedno całej treści. Zresztą, jak już mówiłam niejednokrotnie, bardzo podobają mi się okładki bez przepychu, stonowane, idealnie komponujące się z treścią. Kolorystyce też nie można niczego zarzucić. W końcu ta powieść to kryminał, więc ciemne barwy nadają tylko nastroju.  

Moja ocena książki: 7/10

"Pętla" jest powieścią Faye Kellerman, z której twórczością nie miałam wcześniej do czynienia. Nie wiedziałam też czego mogę od tej powieści oczekiwać, więc podeszłam do niej całkiem neutralnie. Bałam się również tego, że nie czytając wcześniejszych pozycji tej autorki pogubię się w całej treści. Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, bo wszystko, co było istotne zostało wspomniane również w tej powieści, więc miałam szansę na zrozumienie bohaterów. Kolejną zaletą jest wielowątkowość, którą bardzo rzadko spotykam w książkach tego typu. Dodatkowo na wspomnienie zasługują bohaterowie oraz sama treść, która nie jest straszna, ale trzyma w napięciu. Z niecierpliwością chłonęłam kolejne strony, aby się dowiedzieć czy mój typ akurat był mordercą. Dodatkowo czytanie ułatwiają krótki rozdziały i szybka w czytaniu czcionka. 

Na zakończenie chciałam dodać, że polecam tę książkę wszystkim, w szczególności początkującym z danym gatunkiem. Myślę, że ta historia Was nie rozczaruje, a może nawet pokochacie powieści takie jak ta :)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu 
~Victoria

15 komentarzy:

  1. Wydaje się ciekawa, może uda mi się ją przeczytać :)

    http://recenzjeparabatai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i książka bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, jak ten czas leci. :) Ja niedawno przekroczyłam liczbę trzydziestu recenzji i byłam w niezłym szoku.

    Słyszałam o tej książce, ale jeszcze nie miałam okazji przeczytać. Mam nadzieję, że nadrobię! Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Jestem tutaj już ponad pół roku! *-*
      Mam nadzieję, że ta książka Ciebie zainteresuje :)

      Usuń
  4. 1 linijka moja reakcja o! LA! Kocham LA będzie fajnie. 3 linijka morderstwo? No nie... 11 linijka Kryminał ? Serio znowu kryminał? Nie lubię kryminałów :( wolę lekkie książki przy których nie można się pogubić we własnych domyslach i myślach. Jak możesz to zrecenzjuj jakąś fantastykę :) Nammi.

    http://courage-or-destiny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto nie kocha Miasta Aniołów? ;) Ale kryminały sa naprawdę ciekawe, więc szczerze Ci je polecam :)
      Mam w planach recenzję kilku książek z elementami fantasy. Mam nadzieję, że przypadną Ci do gustu :)

      Usuń
  5. Nie słyszałam zbyt wiele o tej książce, ale być może kiedyś się na nią skuszę :) Wydaje się być całkiem ciekawa :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ona całkiem nową pozycją (została wydana w lutym), dlatego też nie jest na razie aż tak znana. Mimo wszystko i tak ją polecam :)

      Usuń
  6. Bardzo lubię czytać kryminały, więc myślę, że jest to książka w sam raz dla mnie. Z wielką chęcią po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryminały są takie fajne! :D Też je lubię :) Zawsze świetnie się przy nich bawię :)

      Usuń
  7. Ja właśnie za kryminałami nie przepadam, ale opinię o tej książce już widzę któryś raz dzisiaj :D Cóż, jak wpadnie mi w łapki to przeczytam, jednak czeka mnie wiele lepszych pozycji, np. "Millenium" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie Millenium nie czytałam. Słyszałam różne opinie na temat tej książki, więc w sumie na razie nie mam jej w planach. Poczekam na twoją recenzję i wtedy się okaże :D

      Usuń
  8. Wydaje się to być interesującą książką. Na pewno po nią sięgnę. Jak masz w domu, to chętnie pożyczę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger