#30 "Podróże w czasie" - kiedy ktoś manipuluje rzeczywistością...


Witajcie!

Wiem, że długo mnie tutaj nie było, ale na szczęście koniec roku szkolnego zbliża się dużymi krokami, więc będę mieć więcej czasu, aby czytać, pisać i po prostu odpocząć od tego wszystkiego. Muszę przyznać, że nie zawsze mam czas, aby przeczytać coś dla własnej przyjemności, a ostatnio miałam wstręt i po prostu dopadł mnie kac książkowy. Teraz już wszystko idzie dobrze, zaczynam na nowo wciągać się w lektury i mam dla was pewną niespodziankę, ale o tym na koniec ;)


"Podróże w czasie" Rysy Walker to pierwszy tom serii Archiwum CHRONOSA, która jest przeznaczona głównie dla młodzieży, chociażby ze względu na przynależność do wydawnictwa Feeria Young. Główną bohaterką jest Kate Pierce-Keller, której babka pojawia się nagle w jej życiu z tajemniczym medalionem, który świeci na niebiesko. Opowiada ona wnuczce o podróżach w czasie i o niezwykłym obowiązku, który on za nią niesie. Dziewczyna podchodzi do całej sprawy sceptycznie, jednak zmienia swe zdanie, kiedy ktoś zmienia rzeczywistość i cały jej dotychczasowy świat legnie w gruzach. Wychodzi na to, że w tym wymiarze rodzice Kate w ogóle się nie znają, więc ona nie ma prawa istnieć.

Muszę przyznać, że ta książka trochę mnie zaskoczyła, bo myślałam, że będzie podobna do Trylogii Czasu, a jednak nie do końca tak jest. Jej fabuła jest naprawdę bogata w akcję i nie wydaje się nudna. Trochę bałam się, że momentami będzie wiało nudą, ale na szczęście były to tylko obawy, które nie miały miejsca.

Liczba bohaterów jest tu ograniczona. Nie ma ich zbyt wielu, więc na pewno ludzie, którzy nie przepadają za natłokiem nowych postaci spokojnie mogą wkręcić się w tę książkę. Tym bardziej jak mają problem z zapamiętywaniem kto jest kim, to w tej pozycji nie będzie takich problemów.

Książka jest napisana z perspektywy głównej bohaterki - Kate. Wiem, że wiele osób często narzeka na takie postaci, w szczególności dziewczyny, że są irytujące. Akurat dla mnie cała ta Kate jest bardzo zwyczajna i normalna. Nie wywyższa się za bardzo. Może się wydawać, że jest po prostu tobą lub mną. Myślę, że to też nadaje tej powieści lepszy charakter, gdyż mamy więcej możliwości, aby wchłonąć całą tę lekturę. 

Moja ocena książki: 7/10

"Podróże w czasie" to lekka powieść, która powstała głównie z myślą o młodzieży i wydaje mi się, że właśnie dla nich będzie bardziej ciekawa. Co więcej, ma wciągającą fabułę i muszę przyznać, że nie da się przy niej nudzić. Dlatego też nie traćcie chwili i zaopatrzcie się w nią za nim pojedziecie opalać się na plaży :)

A jeśli chodzi o niespodziankę, to w Dzień Dziecka możecie oczekiwać pierwszego na tym blogu konkursu! :) Już teraz zapraszam Was do wzięcia udziału!

Pozdrawiam!
~Victoria

2 komentarze:

  1. Przyznam, że nigdy nie słyszałam o tej serii, ale od razu bardzo mnie zaciekawiła. Zbyt duża ilość postaci czasami może być kłopotliwa, dlatego to dobrze, że tutaj tego nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Fajnie, że znowu zaczelas czytac. Mnie tez czasami dopada taki kac ksiazkowy, wiec doskonale rozumiem Twoją nieobecność na blogu. Trzymam kciuki za koniec roku i Twoj szybki powrot do Nas :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger