#36 "Inferno" - Dan Brown i Robert Langdon powracają!

Witajcie!

Całkiem długo zabierałam się do napisania tej recenzji, więc mam nadzieję, że nie będzie jakaś najgorsza, ale miałam po prostu ten sam problem, jak z samym zaczęciem tej książki. Sam Dan Brown intryguje mnie już od dawna, ale zawsze kończyło się tylko na patrzeniu na jego książki i wybrania czegoś nowego. Jednak kiedy dostaje się książkę w prezencie, to chyba wypadałoby ją przeczytać i takim oto sposobem całą moją przygodę z Robertem Langdonem i Danem Brownem zaczęłam od 4 części cyklu i teraz chciałabym Wam opowiedzieć o naszej przygodzie :D

Krótko o fabule
Robert Langdon budzi się w szpitalu i tak naprawdę nie ma pojęcia, gdzie jest, co robił i dlaczego tam się znajduje. Jedno jest pewne, ktoś próbował go zabić. Robert nie ma zbyt wiele czasu na wyleczenie, bo ledwo co odzyskuje przytomność, a już pojawia się kobieta z irokezem na głowie, która ponownie próbuje go zgładzić. Jego jedyną szansą na ucieczkę, jest zaufanie lekarce Siennie Brooks i próba wspólnego rozwiązania zagadki, na której tropie był Robert zanim został postrzelony i doznał lekkiej amnezji. 

Język, fabuła, akcja!
Jak już wspominałam, ta książka jest pierwszą, którą przeczytałam, dlatego była dla mnie taka inna, wciągająca. Chociaż moja siostra, która czytała wszystkie tomy w dobrej kolejności uważa ją bardziej za schematyczną, przez co wydaje się nudna. Naprawdę nie wiem, bo nie mogę oceniać przez pryzmat innych. Generalnie, książkę czytało się bardzo lekko i przyjemnie. Nie przeszkadzał nawet fakt, że jest "cegiełką", bo ma 687 stron. Rozdziały są w miarę krótkie, więc spokojnie mogłam czytać te powieść jadąc do szkoły i nie musiałam się martwić, że przerwę w połowie akcji. Chociaż szczerze, to trochę tak było, bo wszystko zostało skonstruowane tak, żeby nie móc się oderwać od czytania. Książka ma wiele zwrotów akcji, cały czas się coś w niej dzieje i zaskakuje odbiorcę, co jak dla mnie, było fantastyczne, bo rzadko spotykam takie książki, które pomimo rozbudowanej fabuły potrafią aż tak zaskoczyć.

Kto jest kim?
Autor stosuje tutaj narrację pierwszoosobową, ale cały ciąg wydarzeń, nie jest przedstawiony tylko z perspektywy Roberta. O ile się nie mylę, to zdarzały się rozdziały z punktu widzenia Sierry, ale także tajemniczej kobiety z irokezem i Zarządcy. Kim on jest i co robi dowiadujemy się podczas całej lektury, więc nie będę Wam zdradzać żadnych szczegółów. Ale wracając do tematu, wszyscy bohaterowie są dobrze wykreowani. Nie są "płascy". Każdy z nich jest tak rzeczywisty, że tak naprawdę mógłby w ich wcielić się ktoś z naszego otoczenia.

Estetyka
Nie mam wydania ilustrowanego, ale z tego co przeglądałam w sieci, i tak niezbyt by mi się spodobało. Po prostu podróżujemy śladem Dantego i tamto wydanie, jest bogatsze, w zdjęcia obrazów oraz miejsc, które odwiedził podczas swojej wędrówki Robert. Natomiast, okładka jest najbrzydszą z całej serii :( 




Moja ocena książki: 10/10

Wiem, taka ocena nie zdarza się często, więc książka musi naprawdę porywać, aby się na nią załapać. I mam wrażenie, że tutaj tak jest. Podkreślę, jeszcze raz, że może gdybym podjęła się przeczytania wszystkiego po kolei, to nie miałbym takiej opinii, ale tak nie było i na dzień dzisiejszy jest dziesiątka. 

Tak naprawdę miałam tej książce dać 9/10, ale ona tak wiele mi pomogła poprzez nawiązania do "Boskiej Komedii", że przez tą książkę dostałam 5 ze sprawdzianu z polskiego, a to rzadko się zdarza, więc podniosłam jej ocenę do 10. Nie miałam serca zrobić inaczej :P

Co zdecydowanie polecam w tej lekturze to:
* narracja z perspektywy różnych osób
* dużo akcji
* niesamowite zwroty akcji
* można się wiele dowiedzieć o "Boskiej Komedii" Dantego
* zaskakujący koniec
* realni bohaterowie

Na podstawie tej książki powstał film i 14 października ma swoją premierę, więc pewnie wybiorę się na to do kina, żeby sprawdzić czy wszystko się zgadza ;) Tutaj macie trailer, ale z tego co zauważyłam, to on dużo spoileruje, więc jeśli macie zamiar czytać, lepiej w to nie wchodźcie ;)


Pozdrawiam!
~Victoria

10 komentarzy:

  1. Gdyby to była 1 książka, którą bym czytała to byłabym zachwycona, a tak to niestety.... dałabym 5/10 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej! Nominowałam Cię do LBA! Więcej informacji tutaj: http://zaczytan.blogspot.com/2016/08/liebster-blog-award-2.html#more

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bym chciała przeczytać tę ksiązkę :) Kiedyś miałam ambitne plany zakupienia jej, ale skończyło się tylko na planach bo najzwyczajniej w świecie o niej zapomniałam :P Mam nadzieję, że mimo wszystko uda mi się ją przeczytać w najbliższym czasie :) Pozdrawiam!
    Ps. A recenzja jest super :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czytałam tylko "Anioły i demony". Są genialne. :D Do innych części nie mogę się zabrać. ;-;

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również cały czas patrzę na twórczość Browna i myślę 'Hm, chcę to przeczytać', a ostatecznie zawsze kończę tak samo :D. Myślę, że chęci to połowa sukcesu i na pewno w końcu przyjdzie i mój czas na twórczość autora :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam kiedyś "Kod Leonarda da Vinci", a potem "Anioły i demony". Przyjemnie się je czytało, ale, szczerze mówiąc, nie tęsknię zbyt mocno za tym autorem :p

    P.S.
    Nominowałam Cię do LBA, zapraszam do siebie: http://ogrodksiazek.blogspot.com/2016/08/lba-2-i-3.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie książki , a że musi dowiedzieć się kto chciał go zabić to jeszcze bardziej mnie zachęca bo to taki kryminał, zagadki :)

    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wszystkie części w domu, bo mój tata jest wielkim fanem Dana Browna, ale mnie samej raczej nie ciągnęło do tej serii. Może jednak dam jej szansę, skoro tak bardzo ci się podobała?

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie umiem się przekonać do Dana Browna, próbowałam się za niego zabierać wiele razy, ale ciągle nie umiałam się w to wkręcić ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam i jakoś nie mogę się do niej przelamac :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger