TBR Wakacje 2017





REMIGIUSZ MRÓZ "KASACJA"

Manipulacje, intrygi i bezwzględny, ale też fascynujący prawniczy świat…
Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista. Potencjalny winowajca spędza bowiem 10 dni zamknięty w swoim mieszkaniu w towarzystwie ciał zamordowanych osób.
Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Nieprzebierająca w środkach prawniczka, która zrobi wszystko, by odnieść zwycięstwo w batalii sądowej. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński. Czy jednak wspólnie zdołają doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału?
Tymczasem ich klient zdaje się prowadzić własną grę, której reguły zna tylko on sam. Nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą.
Dwoje prawników zostaje wciągniętych w wir manipulacji, który sięga dalej, niż mogliby przypuszczać.


"Kasacja" i sam Remigiusz Mróz chodzą za mną od dłuższego czasu. Miałam zamiar przeczytać rok temu, ale nie wyszło, więc te wakacje zamierzam zacząć właśnie od tego kryminału. Czytałam wiele dobrego na ten temat, więc czuję, że się nie zawiodę :)







SYLWIA TROJANOWSKA "SZKOŁA LATANIA"

Zabawna i pouczająca opowieść o 18- letniej dziewczynie, prześladowanej w szkole z powodu nadmiernej tuszy. Autorka pokazuje, jak zmienia się jej życie, kiedy postanawia, że nie będzie dłużej ofiarą. Początki są jednak bardzo trudne – wizyty u kolejnych lekarzy są frustrujące i nic nie dają.

Dopiero spotkanie z ekscentryczną terapeutką Penelopą, która opracowuje dla Kaśki Nowy Styl Życia, zaczyna przynosić zdumiewające efekty. Mimo trudnych relacji z ojcem dziewczyna stopniowo odzyskuje wiarę w siebie.

Znikające kilogramy i pojawienie się w jej życiu pierwszego chłopaka wzmacnia ją psychicznie na tyle, że potrafi stawić czoła swoim prześladowcom.


Zaciekawiła mnie ta książka. Chciałam zacząć czytać więcej książek polskich autorów, więc myślę, że całkiem dobrze od tego zacząć. Zresztą Sylwia Trojanowska jest Szczecinianką, tak jak ja, więc chcę przeczytać książkę tej autorki w szczególności.






KRYSTAL SUTHERLAND "CHEMIA NASZYCH SERC"

Henry Page nigdy nie był zakochany. Jako beznadziejny romantyk, wyobraża sobie to słynne kołatanie serca, miłość w stylu „nie mogę jeść, nie mogę spać” i ma nadzieję na właśnie taki obrót wydarzeń – mimo że jeszcze żadna z tych rzeczy mu się nie przytrafiła. Zamiast tego był szczęśliwy skupiając się na swoich ocenach, dostaniu się do college’u z Ligi Ivy i w końcu na zostaniu redaktorem szkolnej gazetki. Ale wtedy, do jego klasy weszła Grace Town i Henry już wiedział, że od tego momentu wszystko zacznie wyglądać inaczej.

Grace zdecydowanie nie jest typem wymarzonej dziewczyny Henry’ego – chodzi z laską, nosi męskie, za duże ciuchy i wygląda tak, jakby rzadko widywała się z prysznicem. Ale kiedy Grace i Henry zostają wybrani, aby razem pracować nad szkolną gazetką, chłopak z dnia na dzień czuje się coraz bardziej zauroczony. To oczywiste, że Grace coś się kiedyś przytrafiło, ale to sprawia, że dla Henry’ego jest jeszcze piękniejsza. Nie chce niczego więcej niż pomóc się jej poskładać na nowo.

To nie jest typowa historia o chłopaku, który spotyka dziewczynę. Wspaniały debiut Krystal Sutherland to łamiąca serce opowieść, która stanowi przypomnienie o słodko-gorzkiej pierwszej miłości.


Czytałam na ten temat dużo dobrego, dlatego zainteresowała mnie ta pozycja. Wydaje się być dosyć lekka i przyjemna - taka idealna na letnie poranki :) Zresztą bardzo podobają mi się te rybki na okładce :)



MIA SHERIDAN "BEZ SŁÓW"

Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?

Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało.
Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic.
Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?


Opis mnie zaintrygował i to bardzo. Myślę, że będzie to ciekawa historia. Na lubimy czytać ma wysoką ocenę, bo aż 8/10, więc wydaje mi się, że warto przeczytać.





AGNIESZKA LINGAS-ŁONIEWSKA "BOYS FROM HELL"

Kiedy w grę wchodzą gorące uczucia, równie parne co teksańskie noce, nie liczą się konwenanse, lecz to, co jest sensem naszego życia.
Do małego miasteczka w Teksasie powraca osiemnastoletnia Anna – córka ambitnego polityka, od najmłodszych lat przebywająca w oddalonych od domu szkołach z internatem. Wkrótce spotyka na swojej drodze starszego od niej Jaxa – szefa motocyklowego gangu o nazwie Boys from Hell, osieroconego w wieku sześciu lat opiekuna rodziny. Młodzi kochankowie, oszołomieni namiętnością, początkowo nie dostrzegają chmur gromadzących się na horyzoncie… Czy siła miłości pokona dzielące ich granice i pozwoli na spełnienie marzeń?


Książka uznawana jest za takie fanfiction, a że czytałam ich naprawdę dużo, to jestem ciekawa, czy jest naprawdę dobra na tyle, aby być w wersji papierowej. Nie oczekuję zbyt wiele i myślę, że są duże szanse, że się rozczaruję, ale muszę przekonać się sama.







JESSICA KHOURY "ZAKAZANE ŻYCZENIE"

Opowiedziana na nowo baśń tysiąca i jednej nocy.

Ona jest potężnym dżinnem. On złodziejem z ulicy. Połączyła ich pradawna magia. Kiedy Aladyn odnajduje magiczną lampę, Zahra zostaje przywrócona światu, którego nie widziała od pięciuset lat. Ludzie i dżinny pozostają w stanie wojny, więc aby przetrwać, musi ukrywać swą tożsamość. Przybierając różne kształty, będzie trwać przy swoim nowym panu aż do czasu, kiedy ten wypowie swoje trzy życzenia. Wszystko się komplikuje, gdy Nardukha, potężny król dżinnów, oferuje Zahrze szansę całkowitego uwolnienia od magii lampy. Uratowanie siebie oznacza jednak zdradzenie Aladyna – człowieka, w którym Zahra… zakochała się wbrew sobie.

Teraz musi podjąć dramatyczną decyzję: wybrać między wolnością a uczuciem – zakazanym, lecz silniejszym niż wszystko, co znała do tej pory. Skrywane przez stulecia tajemnice, baśniowy świat skrzący magią, niebezpieczeństwo i miłość wbrew wszelkim zasadom.


Podobno jest to historia Alladyna opowiedziana na nowo. Jestem tego bardzo ciekawa, bo z taki zabieg wykorzystany był również w "Cinder", tylko tam zmieniano historię Kopciuszka, ale książka bardzo mi się podobała, dlatego też na tę opowieść czekam zniecierpliwiona :)



NICOLA YOON "PONAD WSZYSTKO"

Maddy jest uczulona dosłownie na wszystko. Nigdy nie opuszcza domu, a jedynymi osobami, które widuje, są jej mama i pielęgniarka. Ale pewnego dnia musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i wtedy spotyka Olly’ego. Czy podejmie największe ryzyko w swoim życiu?

Niedawno pisałam recenzję filmu powstałego na podstawie tej książki. Bardzo mi się spodobał, a ponieważ słyszałam, że książka jest znacznie lepsza od filmu, nie mogłabym jej nie przeczytać. Wiem już, że jest pięknie wydana, więc nie mogę się doczekać samej lektury :)









SIMON TOYNE "SALOMON CREED"

Na pustyni w Arizonie rozbija się samolot. Kiedy Solomon Creed wydostaje się z wraku, w głowie ma tylko jedno: musi uratować mężczyznę, który znajduje się w niebezpieczeństwie. 

W miejscowości znajdującej się w pobliżu miasta o nazwie Redemption Holly Coronado uczestniczy w pogrzebie swojego męża, mężczyzny młodego i silnego. Czy jego śmierć rzeczywiście była nieszczęśliwym wypadkiem czy może czymś o wiele straszniejszym?

Tylko jeden człowiek może odkryć prawdę i jest nim Solomon Creed. Po spotkaniu z Holly, Creed wie, że musi zrobić wszystko, by ujawnić mroczne, skrywane przez dziesięciolecia tajemnice, które na zawsze mogą zmienić życie mieszkańców miasteczka.


Książkę dostałam na koniec roku szkolnego i chyba pierwszy raz dostałam jakąś książkę, która nie jest encyklopedią czy poradnikiem, więc myślę, że ją przeczytam. Z tego co się orientuję to thriller, więc są duże szanse, że mi się spodoba.






Dzisiaj tak trochę luźniej. Koniecznie dajcie znać, czy czytaliście te książki i co sądzicie! :)

Pozdrawiam!
~Victoria

13 komentarzy:

  1. Czytałam wszystkie powyższe książki i każda przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej z nich, ale chciałabym przeczytać "Chemię naszych serc" wydaje się być ciekawa. Tak samo "Sztuka latania" wydaje się być fajna.
    Ja w te wakacje postaram się przeczytać "Władcę pierścieni", "Igrzyska śmierci" i kilka jeszcze innych książek (już jutro do mnie przyjdą!).

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wybranych przez ciebie pozycji czytałam "Chemie naszych serc" i muszę przyznać, że to naprawdę przyjemna książka, z dobrym (i niegłupim!) humorem oraz ciekawym zakończeniem. Za mną również "Ponad wszystko" i uważam, że ta książka jest okej właśnie na lato - lekka i słodka. :) Poza tym również mam w planach "Bez słów" bo tak wysoka ocena na Lubimy Czytać wydaję mi się wręcz podejrzana.

    Pozdrawiam
    http://biblioteka-wspomnien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. "Chemia naszych serc" to książka, która mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Bez słów" to moja ulubiona książka Mii Sheridan, także z całego serca ją polecam! ♥ "Kasacje" i "Ponad wszystko" również czytałam i bardzo dobrze je wspominam :)
    Buziaki, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zbieram się do czytania lektur, może znajdę czas na coś innego. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam jedynie "Bez słów" i bardzo lubię tę książkę :) Mam nadzieję, że Tobie również się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam "Kasację", "Ponad wszystko", "Zakazane życzenie" oraz "Bez słów". Książka Mroza była dla mnie rozczarowaniem. Niby zakończenie było zaskakujące, ale jakieś takie mało emocjonalne. Natomiast Yoon miała świetny pomysł na fabułę, ale wykonanie mnie nie usatysfakcjonowało. "Zakazane życzenie" jest świetne, a "Bez słów" to według mnie najlepsza powieść Sheridan - oczywiście z tych wydanych w Polsce :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam "Bez słów", była świetna. Mam zamiar przeczytać "Szkołę latania", bo idąc do biblioteki wypożyczyłam trzeci tom zamiast pierwszego. Co lepsze, mimo że to ostatni tom skradł mi serce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Boys from hell" i jeśli miałabym polecić coś tej autorki to moimi faworytami jest "Bez przebaczenia", "Zakręty losu" i najnowsza "Wszystko wina kota". Ta ostatnia jest bardzo zabawną historią właśnie na wakacje!

    PS i super blog! Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam "Szkołę latania". Jestem ciekawa co sądzisz o "Ponad wszystko" ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czytelnicze myśli , Blogger